piątek, 21 czerwca 2013

Niby jest pięknie, bo WRESZCIE pojawiło się słońce, ale ja jakoś kiepsko to znoszę, ciągle źle się czuję, siedzę i dyszę, nawet w domu mi ciężko usiedzieć... O_o (a jest chłodniej niż na dworze)

Apetytu też nie mam...
Dziś rano waga 59 kg. :)

Bilans z dziś;

Kawa 40 kcal
2 Kawałki ciastka francuskiego (taki kwadracik 3x3 cm... z kosteczką piersi z kurczaka) - mieliśmy zakończenie studiów i wszyscy jedli i się dziwili, że ja nie jem... To wzięłam spośród tony ciast kawałek tego... Tak z 100 kcal liczę, ale tylko dlatego, żeby podbić bilans, bo coś mały dziś wyszedł...
Garstka błonnika i troszkę jogurtu naturalnego 100 kcal

Razem 240 kcal.


Jakoś kiepsko się czuję.. Kłuje mnie w klatce piersiowej z prawej strony, ciężko mi się oddycha, przez tą parówę... Chce mi się wymiotować, przez co nie mam ochoty na jedzenie... Zaraz się kładę i pewnie szybko dziś zasnę... O ile się uda w tej parówie... 

8 komentarzy:

  1. Wow, ale świetny bilans! Zazdroszczę, że nie masz apetytu... Ja to zawsze mam :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super bilans ;)
    Dużo już schudłaś! :)) Pamiętaj, żeby się nie poddać ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam straszny problem z gorącem, nie mogę wytrzymać :<

    Piękny bilansik! Oby tak dalej :3
    xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też się dzisiaj mega źle czuję. To chyba przez tą pogodę. Jest strasznie duszno, nie mogę się na niczym skupić, nic nie idzie po mojej myśli. Pokłóciłam się z rodzicami i narzeczonym :( Co za fatalny dzień, och.

    OdpowiedzUsuń
  5. ładny bilans :) tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bilans masz wspaniały. Ja też wczoraj czułam sie jakąś tak słabo 16 poszłam spac i do 7 spałam z małymi pobudkami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny bilans! Też nienawidzę takiej parówy ... nic się człowiekowi nie chce robić -,-

    OdpowiedzUsuń
  8. pewnie się tak czujesz bo mało jesz i nie masz siły na nic
    ładna waga i bilans a jedz troszkę więcej

    http://thinchudosc.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń