Niby jest pięknie, bo WRESZCIE pojawiło się słońce, ale ja jakoś kiepsko to znoszę, ciągle źle się czuję, siedzę i dyszę, nawet w domu mi ciężko usiedzieć... O_o (a jest chłodniej niż na dworze)
Apetytu też nie mam...
Dziś rano waga 59 kg. :)
Bilans z dziś;
Kawa 40 kcal
2 Kawałki ciastka francuskiego (taki kwadracik 3x3 cm... z kosteczką piersi z kurczaka) - mieliśmy zakończenie studiów i wszyscy jedli i się dziwili, że ja nie jem... To wzięłam spośród tony ciast kawałek tego... Tak z 100 kcal liczę, ale tylko dlatego, żeby podbić bilans, bo coś mały dziś wyszedł...
Garstka błonnika i troszkę jogurtu naturalnego 100 kcal
Razem 240 kcal.
Jakoś kiepsko się czuję.. Kłuje mnie w klatce piersiowej z prawej strony, ciężko mi się oddycha, przez tą parówę... Chce mi się wymiotować, przez co nie mam ochoty na jedzenie... Zaraz się kładę i pewnie szybko dziś zasnę... O ile się uda w tej parówie...
Wow, ale świetny bilans! Zazdroszczę, że nie masz apetytu... Ja to zawsze mam :/
OdpowiedzUsuńSuper bilans ;)
OdpowiedzUsuńDużo już schudłaś! :)) Pamiętaj, żeby się nie poddać ;*
Ja mam straszny problem z gorącem, nie mogę wytrzymać :<
OdpowiedzUsuńPiękny bilansik! Oby tak dalej :3
xx
Ja też się dzisiaj mega źle czuję. To chyba przez tą pogodę. Jest strasznie duszno, nie mogę się na niczym skupić, nic nie idzie po mojej myśli. Pokłóciłam się z rodzicami i narzeczonym :( Co za fatalny dzień, och.
OdpowiedzUsuńładny bilans :) tak trzymaj!
OdpowiedzUsuńBilans masz wspaniały. Ja też wczoraj czułam sie jakąś tak słabo 16 poszłam spac i do 7 spałam z małymi pobudkami.
OdpowiedzUsuńŚwietny bilans! Też nienawidzę takiej parówy ... nic się człowiekowi nie chce robić -,-
OdpowiedzUsuńpewnie się tak czujesz bo mało jesz i nie masz siły na nic
OdpowiedzUsuńładna waga i bilans a jedz troszkę więcej
http://thinchudosc.blox.pl/html