piątek, 26 lipca 2013

Hej :))))
Pogoda WRESZCIE się poprawiła, wyszło słońce i humor od razu lepszy, choć nie ukrywam , że jestem okropnie zmęczona po takiej dawce słońca... :)))

Dzisiejszy bilans;

Kawa 40 kcal
Trochę fasolki 100 kcal
2 kromki razowego 180 kcal
Jogurt naturalny (150) z otrębami/płatkami owsianymi/ trochę musli (80) = 230 kcal

Razem 550 kcal

Ale jestem trochę głodna, więc może skuszę się jeszcze na jabłko... Postaram się nie, ale jak już mam mieć "napad" to wolę rzucić się na jabłko, niż  na ciasteczka, które niestety są schowane w kuchni... albo chałwę, której KILOGRAM jest w lodówce... Ojjj ciężki jest los osoby na diecie. xD

Dziś robiłam przysiady, zrobię również ćwiczenia na uda oraz brzuszki, do których wróciłam wczoraj po przeczytaniu komentarza... :))

7 komentarzy:

  1. No tak,Ciężki nasz los xD
    "babeczki, ciasteczka, frytki, chipsy" boze Q.Q
    Ale bądzmy dzielne ;3 jabłka i inne owoce są lepsze ^^
    Ja jabłka kroje na cienkie plasterki i jem je jak najdłużej albo kroje w kostkę,

    Trzymaj się! Będę zaglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny bilans ;) Tylko tak dalej;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj znam ten ból, gdy czeka w kuchni i kusi :)
    Nie złam się i będź z siebie dumna. Dużo już osiągnęłaś

    OdpowiedzUsuń
  4. O jaaa, jakbym chciała mieć teraz takie bilanse, jak Twój... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny bilans.

    Nie, nie, nie! nasz los wcale nie jest ciężki. Musimy się przyznać do tego, że mamy słabą wolę.

    Chałwa, ciastka? No to co że tam są. Nie żyjemy po to by jeść, tylko jemy, żeby żyć. (Niekoniecznie chałwę i ciastka - przecież nie chcemy mieć wysokiego cholesterolu, cukrzycy i innych paskudztw).

    Trzymaj się

    OdpowiedzUsuń
  6. Super bilans! Gratuluję ćwiczeń ;) Trzymaj tak! ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. hohohoo :) Ale Ci idzie wspaniale ! :) Gratuluję :) cieszę się bardzo :) cóż to zakomentarz dodał Ci tyle motywacji? :)

    OdpowiedzUsuń