Nie zerwalam.. Ciut lepiej sie dogadujemy.
Jednak wciąż mysle i placze, bo tesknie za najpiękniejszym chłopakiem na świecie. Którego nigdy wiecej nie zobacze. Żeby byla jasność - ja mu sie tez spodobalam... Zagadywał, prawil komplementy... Moglo cos wyjsc. Zabraklo czasu...
poza tym jestem czwarty dzien na detoksie slodyczowym. Zero cukru w jakiejkolwiek postaci .
jem zdrowo, ale wciąż mega nieregularnie... Cwicze.
musze jakos dać radę.
Kochana widzę że wspaniale ci idzie z dietą. Oby tak dalej. Przykro mi z powodu chłopaka, ale wiem że się podniesiesz. Zapraszam do siebie <3
OdpowiedzUsuń