czwartek, 22 stycznia 2015

Dzień czwarty.

dzisiejszy dzien byl mega dlugi i polaczony z intensywną nauka... Przez co ciągle podjadalam, ale byly to rzeczy nietluczace. :)

jogurt naturalny + slonecznik,
platki owsiane, orzechy wloskie, slonecznik, jablko zalane kefirem,
okolo 5 malych ogórków konserwowych,
dwie mandarynki.

co do ćwiczeń to zaraz planuje sie za nie zabrac, choć ledwie żyje z racji ze poprzednia noc spedzilam pracując...
ale postanowione:
500 skakanek,
75 brzuszków,
50 nożyc pionowych,
50 nożyc poziomych.

moze tyle bo oczy mi się juz zamykają..

jutro na 15.00 mam egzamin - trzymajcie proszę kciuki...
potem jadę na nockę do pracy. :o

4 komentarze:

  1. Jejku, jak tu u Ciebie pracowicie. Znajdź czasem chwilę wytchnienia dla samej siebie. Trzymam kciuki za egzamin. Znam ten ból, ponieważ sama jutro mam ważne zaliczenie.
    Trzymaj się, powodzenia. Poza tym bardzo podoba mi się Twój bilans.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana na pewno zdasz egzamin śpiewająco <3
    Trzymam kciuki za Ciebie, bilans super.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dasz znać jak poszedł egzamin! Ja zawsze trzymam kciuki! :** Trzymaj sie chudziutko!

    OdpowiedzUsuń