Jak Wam mija ten wspanialy dzien?
Ja wlasnie wrocilam z zajęć i od Mamy. Kupilam znicze i piękne kwiaty... Przykro mi ale co zrobić?
Jeśli chodzi o bilans to wygląda on następująco:
pól jablka +pól gruszki +3 lyzeczki jogurtu naturalnego,
makaron z truskawkami.
I to by bylo tyle na dzis,
przy okazji... Dziekuje za modlitwe za moja mame... Poplakalam sie jak przeczytalam ten komentarz. Z glebi serca dziekuje!!
Malutko jesz, brawo!
OdpowiedzUsuńJesteś bardzo silna, że potrafisz sobie radzić bez mamy. Ja z moją często się kłócę, jednak bardzo ją kocham. Moja przyjaciółka. ostatnio też straciła mamę dlatego przynajmniej po części Cię rozumiem.
Jesteś moją motywacją!
Piękny bilans! Czytałam twoje notki od poczatku i jestem pod ogromnym wrażeniem. Bardzo Cie podziwiam :)
OdpowiedzUsuńbardzo mi przykro z powodu twojej mamy, na pewno była by z Ciebie dumna.
ale malo zjadlas...
OdpowiedzUsuńObowiązek przyjaciółki :) Chociaż się nie znamy :)
OdpowiedzUsuńTrzymaj się =]