Hej. U mnie wszystko w porządku, apetyt lepszy, raz jem więcej, a raz mniej, ale więcej nie oznacza obżerania. Piszę rzadziej, bo internet chodzi mi jakby chciał, a nie mógł :( Do tego mam zapieprz na studiach i ... Tak to się wszystko nakłada, że niekiedy nie mam już na nic siły. Jedyną przyjemnością jaka mi została to moje ukochane książki. <3 Obecnie kończę czytać 3 część cyklu "Kwiaty na poddaszu", czyli "A jeśli ciernie". W kolejce czeka już 5 tom, a 4 idę kupić prawdopodobnie jutro :) Gorąco polecam te książki, warte uwagi. :)
Jeśli chodzi o dzisiejszy bilans:
- płatki owsiane z połówką jabłka i cynamonem
- 4 łyżki rosołu (jakiś niedobry był, wylałam..)
- 3 precelki
- na kolację zjem płatki z mlekiem
I tyle. Nie za dużo, ale nie jestem głodna, w sumie na nic nie mam dziś ochoty, bo się stresuję czwartkiem, bo będę prowadziła zajęcia przez prawie 3 godziny O_o
Ale nie z takimi rzeczami dawałam radę :)
A jak u Was? :)
Hej. Tak jakby wracam. Będę tu już fizycznie, a nie tylko mentalnie :)
OdpowiedzUsuńCzytałam serię "Kwiatów na poddaszu". Trochę siadają na psychikę, nie? :D Ale i tak świetne.
Wiadomo, obowiązki każdy ma, nie miej do siebie pretensji, bo człowiek nie jest w stanie wszystkiego ogarnąć naraz. Widać jednak, że nadal jest w tobie mnóstwo energii do odchudzania. Zazdroszczę ci tego niejedzenia i siły. Pamiętaj jednak, żebyś dbała o siebie, ok?
Trzymaj się!
Też właśnie czytam "A jeśli ciernie"! :)
OdpowiedzUsuńŚwietny bilans! Idealny wręcz. Tak trzymaj! :)
u mnie dzisiaj pierwszy napad, ładnie się zaczyna, drugi dzień i już załamanie.
OdpowiedzUsuńo "kwiatach na poddaszu" słyszałam, na prawdę warte uwagi? uchylisz rąbka tajemnicy i zdradzisz, o czym są?
ana-tramp.blogspot.com - dopiero startuję i przyda mi się odrobina uwagi :)
Właśnie też jestem ciekawa o czym są. Lubię dobre książki :)
OdpowiedzUsuńWidzę że u Ciebie w sam raz, nie za dużo nie za mało. Tak trzymaj. :)
Świetnie! Podziwiam Cię! ;* Chudnij ;)
OdpowiedzUsuńŁał, jestem pierwszy raz i podziwiam Cię że tyle schudlas, gratulacje, trzymaj się! :*
OdpowiedzUsuńDasz radę na tych zajęciach , pójdzie ci świetnie , Trzymaj się
OdpowiedzUsuńhttp://misja-chuda.blogspot.com/
Dasz radę na zajęciach , mnie czekają dwa wystąpienia publiczne już się stresuje , trzymaj się
OdpowiedzUsuńhttp://thinchudosc.blox.pl/html
Też jestem pierwszy raz i dodajesz mi wiary w to, że można wieeele osiągnąć! Jesteś niesamowita :D
OdpowiedzUsuńMogę spytać co studiujesz? Szukam w tym zakresie inspiracji, choć teoretycznie już postanowiłam :D
OdpowiedzUsuńZaraz sobie sprawdzę o czym są te "Kwiaty na poddaszu", skoro polecasz.
Też chciałabym nie czuć się głodna. Choć może to raczej problem zjadłabym coś a nie głód...
Powodzenia z zajęciami!
Całuski :*