piątek, 11 października 2013

Hej, jak się macie? Kolejny cięzki tydzień za mną.. Czasem mam ochotę wszystko rzucić i mieć święty spokój.. Ale jakoś biorę się w garść i brnę do przodu.. :)

Jeśli chodzi o dietę to jest super. :) Wczoraj zjadłam : kaszkę, sałatkę owocową z jogurtem i płatki na mleku.
Dziś mogę napisać dokładniej z godzinami, bo pamiętam :)

6.15 kaszka z połową jabłka
13.00 sałatka: pomidor, ogórek, cebulka czerwona, papryka, przyprawy
17.00 spaghetti, ale jakieś "łyse" bo sos wsiąkł.. Nałożyłam sobie miseczkę taką dla dzieci, płytką, a zjadłam połowę. Nawdychałam się trochę, dlatego.

I na dziś tyle, bo wiem, że spaghetti trochę podbija bilans, więc na dziś jedzeniu już podziękujemy, zresztą głodna już nie jestem, a nawet jeśli... od czego mamy zieloną herbatę  xD

Czuję, że żołądek znacznie mi się skurczył, co bardzo mnie cieszy ;) Najadam się porcjami, którymi kiedyś nawet w 1/3 bym się nie najadła... :)

A jak u Was? :)

6 komentarzy:

  1. Ja mam ochotę rzucić wszystko i mieć spokój średnio raz na godzinę :)
    Podziwiam. Wspaniałe bilanse. Powiedz mi - jak skurczyć żołądek? Bo mój jest rozepchany do granic możliwości ;/
    Oby tak dalej! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem... Mi się sam skurczył, miałam dużo stresu, problemów i nie jadłam dlugi czas prawie wcale...

      Usuń
  2. ciągle cię podziwiam , nie poddawaj się :)

    http://thinchudosc.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale Ci dobrze, 5 z przodu na wadze to moje marzenie :) ale pewnie niedługo je osiągnę ^^ powodzenia xxx

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Wspaniale Ci idzie! Gratuluję! Też bym chciała mieć taki mały żołądeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej jestem tu nowa i przydaloby mi sie wsparcie ;) jezeli masz czas to zajrzyj do mnie i dodaj motywacji :) dadalam cie do obserwowanych <3

    OdpowiedzUsuń