sobota, 4 maja 2013

No i udało się wszystko jak zaplanowałam :D Tylko jabłko z kolacji zjadłam przed obiadem, a potem same pieczywo chrupkie z ogórkiem i pomidorem :)

Dziś było też dużoooo ruchu...
2h sprzątania, zakupy i przed chwilą wróciłam z rolek...
Padam na twarz, ale cieszę się. :) Jeszcze dziś planuję 100 brzuszków i padnę jak mucha :D
Ale to dobrze, bo wczoraj prawie nie spałam, a teraz znów boli mnie żołądek... :(

Kolację jak na razie zostawiłam o 18... Dziś swobodnie bym wytrzymała do tej 19, ale z racji, że szłam na rolki to musiałam zjeść o 18, albo wcale... To zjadłam, żeby znowu do rana się nie męczyć...

Dziękuję Wam za wsparcie! I za to, że jesteście! Pierwszy raz jestem tak "długo" na diecie i to dzięki Wam! :)

Miłej soboty! :)

7 komentarzy:

  1. Naprawdę świetnie Ci idzie, oby tak dalej ;) Motywujesz niesamowicie ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś super motywacją! Wierzymy w ciebie! ;**

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie ci idzie :3 im-getting-butterflies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że masz tyle silnej woli no i że masz dużo ruchu.

    Myślę, że lekką kolację możesz przenieść na 19 :) I tak bardzo mało jesz, więc niewiele to zmieni.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie :) Cieszę się, że jesteś zadowolona i trzymasz tę dietę całkiem ładnie ! :) Tulę Cię ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak dalej, trzymaj się :)) jestes bardzo silna.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie :)

    http://thinchudosc.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń