piątek, 20 kwietnia 2018

Koniec.

Skasowalam wszystkie wpisy z lat 2017-2018. Koniec.
Stwierdziłam, ze jak ktoś z mojego otoczenia by tu wpadł- rozpoznalby mnie. Zresztą chyba nie mam siły na pisanie...
Wpisy z lat 2014-2016 zostawiam ku przestrodze.
Dla nowych osób, które tu wpadną chce tylko dodać, ze z ED NIE DA SIĘ WYJŚĆ! To będzie wracalo już zawsze. Nie brnijcie w to. Ja przeżyłam i nadal przeżywam piekło.
Po co Ci to?

Dziękuję za dotychczasowe wsparcie. Bardzo mi pomoglyscie :*

Żegnam.

11 komentarzy:

  1. Widzę że szarpią Tobą emocje ... Wiem że z ED nie da się wyjść, ale można żyć normalnie, myśleć racjonalnie, niektóre dziewczyny na siłę chcą być chore, nie popieram tego, ale cóż, to ich wybór, ja nie głodzę się.
    Proszę, uważaj na siebie, życzę Ci szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już dwa razy w życiu kasowalam bloga. Raz po roku, a potem po 7 latach. I znów tu jestem. Masz rację - z tego się nie wychodzi. Ale można na trochę zapomnieć. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia we wszystkim, kochana!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że odchodzisz :c Życzę powodzenia i szczęścia w przyszłości! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. malymotylek-any.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. TRZYMAM ZA CIEBIE KCIUKI! Uwielbiałam Twojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że przestałaś pisać blog, jestem ciekawa co u Ciebie,

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam twój blog od początku do końca. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku.

    OdpowiedzUsuń