wtorek, 29 grudnia 2015
ciesze sie, ze święta juz za nami..
jeszcze nowy rok niech się zacznie i niech będzie łaskawszy .
czeka mnie terapia... Mimo że czuje iż dałabym sobie sama rade.... Mam taki przykaz i nie mam innego wyjścia. Chyba ze jutro uda mi sie moja przełożona ubłagać. W co wątpię.
ahh nie sadzilam ze moje życie będzie kiedykolwiek tak wyglądało. Tyle się dzieje ostatnio ze nawet nie mialam sily pisac. Spędziłam ten czas w łóżku... Śpiąc i modląc sie o kolejny dzień.
Depresja jest chyba jeszcze gorsza choroba od zaburzeń odżywiania.. Brak mi juz łez.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
wiem co czujesz...
OdpowiedzUsuńu mnie w życiu tez jest koszmarnie, i nie chodzi tu już o odżywianie, ale o to co robić dalej... sorki że nie do tematu.
'NG'
Mi tu też niw chodzi o samo odżywianie.. Złożony problem. Chcesz może pogadać? Moze mogę jakos pomóc?
Usuńmasz gg ? ;)
Usuń'NG'
Nie mam juz wieki gg :(
Usuńno to tak pokrótce, mam 20 lat, i jestem na zaocznych studiach, ale nie czuje sie dobrze na tym kierunku, a jeśli rzucę to będzie to 2 rok w plecy, i po prostu nie wiem jak ma wyglądać to wszystko, a jak jest z Tb dawno jesteś po liceum/technikum, bo z tego co czytam to pracujesz, nie uczysz się :P
OdpowiedzUsuń'NG'
Kochana ja juz po studiach w czerwcu obronilam magistra :) mam 24lata już :)
Usuńłał, gratulacje ;)
OdpowiedzUsuńco studiowałaś ? :D
czyli rocznik '91 ? :P
'NG'
Tak, 91.
UsuńA co studiowałam to nie moge publicznie :D
jeśli chcesz to to jest mój email: lara.alex.irma@gmail.com ;)
OdpowiedzUsuń