umieram. Autentycznie umieram. Od czterech dni jestem chora i jest chyba coraz gorzej. Blagam niech tabletki zaczna dzialac bo zaraz nie wyrobie..:(
bilans,
4 parówki,
jogurt naturalny + słonecznik,
jogurt pitny z płatkami owsianymi i słonecznikiem,
lyzeczka twarozku naturalnego grani.
idę pod koldre.
Życzę Ci dużo zdrowia! :) Trzymaj się.
OdpowiedzUsuńGrzej się tam <3 No i oczywiście zdrowiej :3
OdpowiedzUsuńTrzymaj się :) ps : świetny blog ! <3
OdpowiedzUsuńTrzymaj się mała! Ja też jestem chora ;/ To mój blog, dopiero zaczynam http://w-pogoni-za-marzeniami-proana.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńZdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia ;**
OdpowiedzUsuńZdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia ;**
OdpowiedzUsuńJa nie pamietam kiedy ostatni raz bylam chora, taki organizm...
OdpowiedzUsuńZdrowiej!!! :*
Dasz radę, mała! Nie możesz poddać się chorobie :) Niezły bilans, a jak będziesz szła po kołdrę, to może też dla mnie?
OdpowiedzUsuńtak samo jak Ty jestem chora, masakra
OdpowiedzUsuńładny bilans ;)
może wpadniesz do mnie? http://suuuuuuper-hero.blogspot.com/
Bilans ładny,a Tobie życzę zdrówka, zdrowiej! Powodzenia :*
OdpowiedzUsuń