poniedziałek, 7 lipca 2014

 Hej :)
Znowu nie pisałam, ale niestety pewnie teraz tak będzie. :(
Do 12 czerwca studia/ egzaminy... A od 12 praca.. Do piątku pracowałam niemal codziennie, a idziemy rytmem 12h (od 7-19) i zmiany są dzienne, bądź nocne (19-7.00). Nie powiem kryzysy już były... :( Ale jakoś się pozbierałam i jest ok. Teraz mam swoje ukochane 5 dni wolne <3 O których marzyłam! :) Wypoczęłam, nabrałam energii i jestem happy. :) Pogoda cudowna, zaraz ruszam na rower nad morze... :)

Wiem, że z Wami mogę być szczera... Więc zdradzę Wam, że walkę zaczynam na nowo. Może nie zupełnie na nowo, ale zaczynam znowu rygorystyczną, zdrową dietę. Ostatnio byłam ciągle w pracy, zapieprz równy, więc nie było czasu na jedzenie, jak zjadłam w porze obiadowej kubek zupy, to był to sukces. Nie czułam głodu, ale jak pojawiałam się w domu o 20 i usiadłam po tylu godzinach, to raptem poczułam, że w moim żołądku są pustki... I tak przez miesiąc wpieprzanie o 20 i spanie... Wiadomo, że za dobrze to nie wpływa. Nie wiem jak mi wyjdzie, ale chce znowu wrócić do ZDROWYCH, REGULARNYCH posiłków, bo to był mój klucz do sukcesu. Obecnie ważę 55/56kg. Więc czas wrócić do 52...
Wczoraj się naryczałam strasznie z tego powodu... Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem tylko wziąć się w garść. Dam radę. :)

Ściskam Was mocno!


Moj ask:
http://ask.fm/bycchuda

9 komentarzy:

  1. No jasne że dasz radę:) Zrobiłaś to wcześniej i powtórzysz swój sukces. Trzymam kciuki.
    Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Część kochana! Fajnie że dajesz radę, wierzę w Ciebie, masz dużo obowiązków, ale to czasami lepiej bo pozwala na chwile zapomnieć o tym co nas martwi... wkrótce napisze coś więcej co u mnie :) w każdym razie nie jest źle

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem pewna ze dasz radę. uwierz w to: uda ci się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem co to znaczy kiedy nie masz na nic czasu, podczas roku akademickiego tez tak miałam. Teraz mam czas dla siebie, na cwiczenia i odpoczynek. Ale i tak zazdroszcZe Ci pracy kochana ;)
    Nie ma co załamywać sie dieta. Wrócisz na dobra dietę i wszystko znów bedzie dobrze. ;) daj sobie pare dni. Musisz znaleźć czas na posiłki, bo inaczej będziesz zajadac głód w nocy.

    Gorąco Cie pozdrawiam ! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem z Tobą,dasz radę! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia, dasz sobie z pewnością radę :3
    Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszamy na forum
    thinspiracja.pun.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. www.thinspiracja.pun.pl
    Forum dla osób odchudzających się, zmagających się z ED. Zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń