poniedziałek, 21 lipca 2014

Mam zapał.
Jeszcze.
Nie wiem ile potrwa, ale czuje dużą siłę i determinację do tego, by osiągnąć wreszcie swój cel. Szczegół, że ten cel coraz bardziej spada, a wagę chciałabym mieć coraz niższą i niższą... Ale na razie chcę wrócić do moich 52kg.
Patrzę na to zdjęcie z lewej strony i sobie myślę... W sumie nie jest tak źle... Ale ja wiem, że jest, pod warstwą ubrań czający się tłuszcz... I ludzie powtarzający "Ale Ty jesteś chuda", nakładający mi żarcie i nie rozumiejący, że ja po prostu boję się jeść. :(
Dam radę. Z Wami już wiele osiągnęłam i osiągnę jeszcze więcej!!!! W końcu startowałam z czegoś okropnego... Już dużo osiagnełam. Osiągnę więcej!!!!




Bilans na dziś:
` 10.00 Owsianka z bananem, kilkoma orzechami bez soli, zalana jogurtem bo się mleko skończyło. :D
` 15.00 Fasolka szparagowa, świeża, żółta <3 - gotowana, bez niczego.
` 18/19.00 Jeszcze nie wiem...  Może jogurt naturalny z płatkami owsianymi, albo twarożek odtłuszczony z papryką? Zobaczę, muszę wybrać się do sklepu...

Poza tym nie ciągnie mnie już tak do słodyczy. Wcześniej je podjadałam z myślą "a i tak zaraz je zwymiotuję"... Teraz czekoladki leżą w lodówce i ich nie dotykam... :) O wiele mi z tym lepiej. :)

Aktywność:
Rolki/rower wieczorem (KOCHAM morze za to,że jest blisko i mają wygodne ścieżki, po których jeżdzenie to czysta przyjemność!)
Spacer popołudniu + zakupy :)

Trzymajcie się!! :)

DZIĘKUJĘ ZA WSPARCIE!

4 komentarze:

  1. Ważne, by mieć w sobie siłę. To wiele znaczy. Motywacja. Myśl "uda mi się, uda. musi udać!". Jesteś silna, dasz radę, bo jak nie Ty, to kto? :-) Ja w Ciebie wierzę i oczywiście trzymam kciuki.
    Poza tym masz wagę, którą ja chciałabym mieć. Zazdroszczę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny bilans :)
    To Ty na zdjęciu? Najpierw myślałam, że to thinspo
    Trzymaj się =]

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś od dzisiaj moją thinspiracją...! Piękna figura <3 Oby tak dalej <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Cie i to ze nadal jesteś taka silna! Tylko pisz częściej... Umiera to nasze internetowe środowisko :( sama sie zastanawiam czy jest sens jeszcze prowadzić bloga.
    Buziak! :)

    OdpowiedzUsuń