środa, 8 stycznia 2014

Jestem wykończona, a dopiero dzień się zaczął.. Od jutra znowu praktyki, a potem sesja.. Na samą myśl o niej cała drżę. Brrr...

Jeśli chodzi o wagę to jest w porządku dziś 53,5 kg.

Bilanse też są w porządku.. Tzn przed wczoraj nawaliłam bo zjadłam kilka cukierków bounty (<3), ale "za karę" nic więcej do końca dnia nie zjadłam.

Wczoraj na śniadanie zjadłam, a raczej wypiłam jogurt pitny, na obiad owsiankę z jabłkiem i cynamonem, a na kolację płatki z jogurtem. ;)

Dziś dzień się dopiero zaczął, ale zjadłam na śniadanie kaszkę z małym jabłkiem.

I jeszcze moje tradycyjne pytanie! Czytacie teraz coś ciekawego? Ostatnio pochłaniam książki, niedługo moje urodziny i mam szansę "zamówić" sobie coś na prezent... :) Jeśli macie coś godnego polecenia- piszcie w komentarzu :)
Dzięki wielkie! :)

9 komentarzy:

  1. Bilans dobry. ;) Gratuluję także wagi. Jeżeli chodzi o książki to polecam wszystkie części Igrzysk Śmierci. Pozdrowiam, trzymaj się. :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Dasz radę ! :)Słuszna kara , coś za coś :) Dobrze, ze trymasz sie bilansów i waga ci odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny bilans:)
    Kocham czytać książki! Zależy jakie lubisz. Teraz skończyłam czytać książkę Gai Kołodziej pt. "Dar" i czytam "Piękne Istoty" i "Istoty Ciemności" Jak w następnym poście napiszesz jakie książki lubisz może polecę Ci coś więcej ;p
    Pozdrawiam =]

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj, słodycze to jest moja zmora. I tak dobrze, że zatrzymałaś się na kilku cukierkach, bo mogło być różnie ;)
    Ostatnio jakoś nie mam czasu czytać i nie jestem w stanie nic polecić ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem pełna podziwu jak sobie radzisz :)
    polecam książkę "Przytul mnie "

    http://thinchudosc.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny bilan i waże tyle samo jednakże jestem 10 cm niższa:(
    ALe zazdroszcze ci tego wzrostu i wagi!!!
    Trzymaj się chudo:*
    ZApraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ojeej :) płatki, mleko, jogurty.. to mi się tylko i wyłącznie z dietą kojarzy i bokiem wychodzi.. :) także szacun. Jesteś chudziutka i jeszcze jogurty w zimie :o one organizm wychładzają..
    książki, książki... tyle fajowskich! :) Pytałam już pewnie - masz konto na lubimy czytac? :) ja teraz czytam o Nicku Vujicicu :) polecam, motywuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuje, masz śliczną wagę i jesz zdrowo! Brawo

    OdpowiedzUsuń
  9. A może Sekretny Język Kwiatów Vanessy Diffenbaugh?
    Super bilanse masz.
    Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń