środa, 18 grudnia 2013

U mnie słabo... Dziś na praktykach (a mam je w szpitalu!) zemdlałam.. Matko jakie beznadziejne uczucie, tyle głów nade mną i ja, która z bólu aż płacze... A potem osuwa się na ziemie, kładą Cię na kozetkę i jeszcze lekarz przynosi czekoladki żeby podnieść Ci cukier... Jakie czekoladki kurde?! Czy wyglądam na osobę, która je zjada? Podobno wyglądam źle... Ja tego nie widzę, serio... W dodatku bardzo boję się przytyć. :( Moja psychika siada.
Nie idzcie tą drogą, ja już jestem tym zmęczona. Nie warto.

4 komentarze:

  1. Martwię się o Ciebie ;c uważaj..

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś jedną z (nie)wielu której udało się osiągnąć cel. Nie dość że masz ładne ciało to masz nową koleżankę - ane. Teraz pewnie czeka Cię walka o zdrowy stosunek do jedzenia. Mi udało się już to osiągnąć, ale pewnie nie raz do tego wrócę. Bo każda z nas chce wyglądać pięknie, pamiętaj jednak że prawdziwe piękno jest w Tobie i nie szukaj szczęścia w głodowaniu. Jeśli chcesz pogadać zapraszam : http://marrrciapp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. jej biedna uważaj na siebie i wracaj szybko do zdrowia
    chudzinko>3

    http://thinchudosc.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  4. A może trochę żartów dla odmiany (w nawiązaniu do tytułu Twojego bloga): http://wysylkagratis.blogspot.com/2013/12/jestes-zwyciezca.html

    OdpowiedzUsuń