Dziękuję za wszystkie wpisy. :) Chyba nie jest ze mną tak do końca źle... :) Dziś rano dostałam okres, wiem, żałosne, że o tym piszę, ale taka moja mała radość, tym bardziej, ze dłuuuuugoooo go nie było. Pomijam już fakt, że czuje się okropnie przez to.. No ale coś za coś. :)
Bilans idzie mi dobrze, rano zjadłam płatki owsiane, takie instatnt w kubku bo się spieszyłam, o 15 sałatkę z kukurydzą <3 a wieczorem zjem płatki z ciepłym mlekiem. :)
Poza tym mam tonę nauki, jutro mam kolejną prezentację, w czwartek kolokwium, w piątek badania (trochę się boję, ale co ma być to będzie).
Trzymajcie się, a ja lecę do nauki.
Super, że tak dobrze Ci idzie, jest super kochana, oby tak dalej! Ja też mam masę nauki, nie wiem za co się zabrać. Powodzenia ;)
OdpowiedzUsuńŚwietny bilans! Tak trzymaj :)
OdpowiedzUsuńZmotywowałaś mnie - zaraz też się wezmę za naukę :)
Świetnie Ci idzie ;) Podziwiam Cię tak bardzo! ;*
OdpowiedzUsuńNo i fajnie i dobrze, że okres wrócił, ale wiem co czujesz, bo to chyba jedna z najgorszych rzeczy :|
Powodzenia w szkole! ;*
Super że idzie ci tak łatwo płynnie. Ją też dziś miałam masę nauki w domu. powodzenia trzymaj się kochanie :*
OdpowiedzUsuńJesteś silna, tak trzymaj Kochana :) Uda Ci się :) Trzymam kciuki ;**
OdpowiedzUsuńJesteś moją największą motywacją (mówię głównie o poprzednim wpisie). Chcę też stracić ochotę na jedzenie i zamierzam to osiągnąć :D I fajnie, że jest okres. Mimo wszystko jest on trochę ważny.
OdpowiedzUsuńTrzymaj się kochana :*
Okres to straszny czas :(
OdpowiedzUsuńJeszcze jak dochodzą te wszystkie kolokwia, prezentacje, wypadałoby poćwiczyć. Istne urwanie głowy! Cieszę się, że bilans dobry i trzymam kciuki! :)
Oby tak dalej. Trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńMalutki bilans. Jak zwykle, dla mnie za malutki, bo się martwię jak jakaś stara ciotka klotka. Dbaj o siebie, ok?
OdpowiedzUsuńJa bym się na twoim miejscu też cieszyła z powrotu okresu. W końcu żadna z nas nie chciałaby mieć w przyszłości takich komplikacji. Zdrowie jest najważniejsze, wszystko wraca do normy. Oby tak dalej.
Powodzenia na kolokwium i innych naukowych naukowych wyzwaniach. Dasz radę! Ściskam ;)
Dobrze Ci idzie. Gratuluje okresu :D
OdpowiedzUsuńTrzymaj się chudo! :)
http://chuda-chudsza-najchudsza.blogspot.com/