sobota, 24 sierpnia 2013

hej,
dziś wróciłam, ledwie żyje... I oczywiscie jestem chora, totalnie mnie rozłożyło. Własnie idę się położyć.

Jestem ciekawa wagi. Od środy jadłam tylko owsianki, jogurt, chrupkie... Mój dzienny bilans nie przekraczał 500 kcal. Do tego dochodziły długie spacery i koszykówka... W środku nocy czasem... Dlatego teraz stękam i jęczę, bo źle się czuję...

Jeśli chodzi o ten makaron to można o zamówić na centrumsylwetki.pl, ale ogólnie polecam jakiś zwykły, pełnoziarnisty... Jest o wiele smaczniejszy. :)


6 komentarzy:

  1. Co tam choroba, zapewne po takim trybie ubyło na wadzę :D
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zdrowiej , no i na pewno schudłaś :)

    http://thinchudosc.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  3. Po takich bilansach wnoszę ,że wagi na pewno ubyło ,no i zdrowiej jak najszybciej ;) Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  4. Wracaj szybko do zdrowia, waga na pewno spadła ; >
    Caluję ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się, z pewnością poszła w dół, szybkiego powrotu do zdrowia ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. pamiętaj że jesteśmy z tobą ;*

    OdpowiedzUsuń