piątek, 5 lipca 2013

Środa, czwartek, piątek

Środa:

Kawa 40 kcal
4 ziemniaczki młode (malutkie), kawałek piersi z kurczaka z pary, sałatka z pomidorów. 300 kcal
3 kromki chleba ok 300 kcal
Jogurt fit z błonnikiem 120 kcal
Kawałeczek arbuza 50 kcal
I kromka pieczywa chrupkiego 50 kcal

Razem 860 kcal

Czwartek:

Kawa 40 kcal
2 kromki chleba razowego 180 kcal
2 kromki pieczywa chrupkiego 70 kcal
Pół gniazdka makaronu z  pomidorami i cukinią 100 kcal
Muffinek 250 kcal
3 kromki chleba razowego 270 kcal

Razem: 910 kcal.

O masakra... ostatnio przeginam... Chyba przez zbliżający się okres... Ale dużo ćwiczę... :)

Piątek (dziś);

Kawa 40 kcal
Muffinek :( 250kcal (już się skończyły całe szczęście...)
Żurek 150 kcal
3 kromki chleba 270 kcal
Jogurt fit z błonnikiem 120 kcal

Razem 830 kcal.

O dziwo, dziś wchodząc na wagę zobaczyłam 58 kg! :D Myślę, że to ruchome, zawsze tak mam, że chwilę przed okresem mi spada, a po okresie "wraca" do normalności... Ale bardzo mnie to ucieszyło i brzuch, który dziś nie wyglądał jak wielka dynia... :)

Jutro bilans będzie lepszy- obiecuje... Nie ma już nic co mnie tak bardzo kusiło przez ostatnie dni...
Oczywiście im więcej jem, tym więcej ćwiczę! :)) 

12 komentarzy:

  1. Super z tymi ćwiczeniami ;d ;) Jesz bardzo dużo pieczywa.. Ale pewnie i tak wszystko spalasz ;) Jak waga spada, zawsze jest dobrze ;) Trzymaj się ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Motywujesz mnie tymi bilansami :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super!!! Jesteś cudną inspiracją! ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się twój blog a bilanse masz przepyszne. Dodam Cię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne podejście do sprawy! Gratuluję wytrwałości :) Ćwiczenia są najważniejsze :)

    Pozdrawiam, Kaj

    OdpowiedzUsuń
  6. bilanse masz nawet ok, są lepsze niż moje :) pozdrawiam
    idealna900.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. nie przeginasz ważne, że nie przekraczasz 1000 kcal :) i tak jesz jak motylek :* no i do tego ćwiczysz powinnaś być z siebie zadowolona
    Chudnij ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bilanse masz jak najbardziej pozytywne ;) Trzymam kciuki i będę Cię odwiedzać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bilanse masz ok. Tak rzędu okresem zawsze Mam większą ochotę na jedzenie.. Wazne ze cwiczysz

    OdpowiedzUsuń
  11. Bilanse masz ok. Tak rzędu okresem zawsze Mam większą ochotę na jedzenie.. Wazne ze cwiczysz

    OdpowiedzUsuń
  12. ćwiczeniami wszystko rekompensujesz ,bilanse dobre :)

    http://thinchudosc.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń