Środa:
Kawa 40 kcal
4 ziemniaczki młode (malutkie), kawałek piersi z kurczaka z pary, sałatka z pomidorów. 300 kcal
3 kromki chleba ok 300 kcal
Jogurt fit z błonnikiem 120 kcal
Kawałeczek arbuza 50 kcal
I kromka pieczywa chrupkiego 50 kcal
Razem 860 kcal
Czwartek:
Kawa 40 kcal
2 kromki chleba razowego 180 kcal
2 kromki pieczywa chrupkiego 70 kcal
Pół gniazdka makaronu z pomidorami i cukinią 100 kcal
Muffinek 250 kcal
3 kromki chleba razowego 270 kcal
Razem: 910 kcal.
O masakra... ostatnio przeginam... Chyba przez zbliżający się okres... Ale dużo ćwiczę... :)
Piątek (dziś);
Kawa 40 kcal
Muffinek :( 250kcal (już się skończyły całe szczęście...)
Żurek 150 kcal
3 kromki chleba 270 kcal
Jogurt fit z błonnikiem 120 kcal
Razem 830 kcal.
O dziwo, dziś wchodząc na wagę zobaczyłam 58 kg! :D Myślę, że to ruchome, zawsze tak mam, że chwilę przed okresem mi spada, a po okresie "wraca" do normalności... Ale bardzo mnie to ucieszyło i brzuch, który dziś nie wyglądał jak wielka dynia... :)
Jutro bilans będzie lepszy- obiecuje... Nie ma już nic co mnie tak bardzo kusiło przez ostatnie dni...
Oczywiście im więcej jem, tym więcej ćwiczę! :))
Super z tymi ćwiczeniami ;d ;) Jesz bardzo dużo pieczywa.. Ale pewnie i tak wszystko spalasz ;) Jak waga spada, zawsze jest dobrze ;) Trzymaj się ;*
OdpowiedzUsuńMotywujesz mnie tymi bilansami :D
OdpowiedzUsuńSuper!!! Jesteś cudną inspiracją! ;*
OdpowiedzUsuńPodoba mi się twój blog a bilanse masz przepyszne. Dodam Cię.
OdpowiedzUsuńPiękne podejście do sprawy! Gratuluję wytrwałości :) Ćwiczenia są najważniejsze :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Kaj
bilanse masz nawet ok, są lepsze niż moje :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńidealna900.bloog.pl
nie przeginasz ważne, że nie przekraczasz 1000 kcal :) i tak jesz jak motylek :* no i do tego ćwiczysz powinnaś być z siebie zadowolona
OdpowiedzUsuńChudnij ;*
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBilanse masz jak najbardziej pozytywne ;) Trzymam kciuki i będę Cię odwiedzać :)
OdpowiedzUsuńBilanse masz ok. Tak rzędu okresem zawsze Mam większą ochotę na jedzenie.. Wazne ze cwiczysz
OdpowiedzUsuńBilanse masz ok. Tak rzędu okresem zawsze Mam większą ochotę na jedzenie.. Wazne ze cwiczysz
OdpowiedzUsuńćwiczeniami wszystko rekompensujesz ,bilanse dobre :)
OdpowiedzUsuńhttp://thinchudosc.blox.pl/html